Tygodnik Powszechny i temat numeru – czytelnictwo. Na pewno będzie interesująco, co potwierdza jeden z tekstów zamieszonych na stronie internetowej. Tradycyjnie już polecam lekturę – i to nie tylko aktualnego numeru.
Krótko, ale w temacie
Wpis opublikowano wtorek, lipiec 27th, 2010 o 23:33 w kategorii Media, Rozmaitości. Możesz śledzić komentarze do tego wpisu za pomocą RSS 2.0. Możesz zostawić odpowiedź, lub trackback ze swojej strony.
Liczba wyświetleń: 142 razy
5 komentarzy »
RSS dla komentarzy do powyższego wpisu, TrackBack URI
Zostaw komentarz
Kilka słów odnośnie komentarzy i innych rzeczy dotyczących bloga, które mogą być dla Ciebie przydatne. Pamiętaj proszę w szczególności o podpunkcie trzecim.

No to wreszcie mam powód żeby kupić TP. Aczkolwiek to może zaowocować kolejnym czasopismem przyczyniającym się do uszczuplania mojego budżetu…
No proszę… A ja dosłownie przeprosiłem się z “Tygodnikiem” kupując numer z dodatkiem poświęconym Dostojewskiemu.
miało być:
… dosłownie wczoraj :)
Karola,
niestety, to fakt. TP jest “stosunkowo” drogi, ja ostatnio przerzuciłem się na wersję cyfrową. Zresztą taka gazeta uszczupla budżet, ale daje w zmian dużo więcej ;-) Uwierz mi, dzisiaj już niewiele gazet rozdaje to drugie…
Logosie,
toż to zbrodnia, a jak zbrodnia, to i musi być kara ;P
Mocno pozdrawiam z mocno deszczowego dolnego śląska !!!
Krzysztofie, pracuję w bibliotece, więc widzę jaki “wysoki” poziom mają teraz gazety. Ja z tygodników regularnie kupuję “Gościa Niedzielnego”, “TP” czytałam dotychczas kiedy artykuły ukazywały się w wersji nieokrojonej w necie i chyba przy tym zostanę bo wydawać co tydzień 10 zł na gazety (a do tego dochodzi jeszcze kilka kwartalników i miesięczników) – trochę dużo to dla mnie. Ale ten numer kupiłam i nie żałuję.