czas zacząć. Znana szerokiej publiczności Mary zaprosiła mnie do udziału. Cóż, za “łańcuszkami” i tym podobnymi nie przepadam, ale w tym razem zrobię (z pewnością nie ostatni) wyjątek. Odmówić nie mogę, tym bardziej, że zaprosiła mnie – jakkolwiek zabrzmi to mało kreatywnie – kobieta niebywałej urody (i charakteru również).
1. gdyby ceny baryłek ropy i wody pitnej były identyczne?
Tak było przez długi czas w Ameryce i jaki efekt? Wspaniała ilość i jakość dróg. Chyba nie ma nic piękniejszego niż nieograniczona możliwość podróżowania?
2. gdyby zwierzęta były inteligentniejsze niż ludzie?
Jeśli chodzi o emocjonalną stronę inteligencji, to z pewnością są. Dlatego warto już teraz uczyć się od nich pewnych rzeczy i zachowań. Jakby były inteligentniejsze? Wreszcie moglibyśmy dojść do pełnego porozumienia. Same zalety.
3. gdyby ludzie nie potrzebowali snu?
Nic by się nie zmieniło. Tempo życia zwiększyłoby się o 1/3. Chociaż, jak tak myślę, to może nastąpiłoby szybsze załamanie ogólnej kondycji ludzkości? Swoją drogą – nie! Spokojne poranki są jednym z lepszych momentów (zapewne nie tylko) mojego życia. Niech sobie dalej ludzie trwają w sennym błogostanie…
4. gdyby ludzie nosili swoje domy na plecach, niczym żółwie?
Znowu nic by się nie zmieniło. Ludzie i tak z biegiem czasu uzależnili się od rzeczy materialnych. Stopień tego uzależnienia jest już właściwie chorobą naszych czasów, czyż nie jesteś tym co posiadasz?
5. gdyby ludzie musieli spędzać co trzeci rok poza krajem swojego urodzenia?
To już zakrawa o jakiś totalitaryzm, którego nie toleruję. Wszelkie tego typu przejawy należy wręcz tępić! Co to znaczy “musieli”?
Prawda, że mało kreatywnie? Widzę, że łańcuch zabawy „splątał” już wszystkich, choć może Chihiro i Chiara będą chciały się jeszcze „poplątać” tj. pobawić z nami? Zresztą, zapraszam wszystkich do tej dwuznacznej zabawy…

HAHA. OStatnie pytanie. Nie zwróciłam uwagi na słowo “Musieli” ale faktycznie się z Tobą zgadzam :))
ps. no i z tą urodą itd to żeś letko przegiął;))) weź no kurna bo sie ‘zburaczę” czyt. spłone rumiencem ;) :))))
ps2 aleś wymyślił z tym kodem Captcha :) 4 razy wpisałam źle ;)
Tylko nie mów, że kłamałem, bo mam na imię Krzysztof, a nie Gregory…
Niestety, myślałem, że poprzedni system antyspamowy będzie skuteczny… i był – nie mogłem się dostać do swojego bloga. Też nie przepadam za Captcha, ale to moje akurat jest takie bardziej czytelne. Nie przesadzaj Mary, poćwiczysz sobie przy wpisywaniu sztukę koncentracji, bo z różnych źródeł wiem, że u Ciebie ciężko z tym.
ciekawam z jakich źródeł??? ;)))))) maupa.
Ah… jak zwykle mogę liczyć na miłe słowa :)
maupa przez “u” jest jak najbardziej miłym słowem :D