
Być może niewielu z Was… zresztą ogólnie rzecz ujmując niewiele osób w naszym kraju zdaję sobie sprawę z dzisiejszej akcji protestacyjnej drugiego programu Polskiego Radia. Powiem szczerze, że strasznie emocjonalnie podchodzę do całej sprawy. Mimo, że jestem młodym człowiekiem, to wychowałem się nie na MTV, tylko właśnie na naszym rodzimym Radiu. Dwójka jest bardzo “elitarną stacją”. Muzyki klasycznej zacząłem słuchać całkiem niedawno, ale należy też zwrócić uwagę na Teatr Polskiego Radia w którym to zakresie program drugi aktywnie działa(ł) (sic!).
Pracownicy “dwójki” nawołują do podjęcia solidarności w postaci ot choćby zapłaty abonamentu czy kontaktu ze swoim posłem. Istna “szopka”, która stała się rzeczywistością. Abonament zlikwidowali, z budżetu rozsądny środków też nie chcą przyznać. Tak, to właśnie zrobili posłowie. I po co ja mam się z nimi kontaktować? Oczywiście, dlaczego mają przyznawać jakieś środki? Po co nam silne media, już o mecenacie nie wspominając. Latami banalizują problemy polskiej kultury, przecież Polska to biedny kraj i nie stać nas na kulturę.
W połowie krajów Europy zachodniej istnieje abonament, brytyjskie radio, czyli BBC od lat wzorzec do naśladowania również funkcjonuje przy pomocy m. in. abonamentu. Skoro nie możemy stworzyć stabilnej podstawy pod silne rodzime media, to dlaczego przynajmniej nie spróbujemy skopiować pewnych sprawdzonych “zachodnich” pomysłów bezpośrednio na nasz grunt.
Doskonale wiem, że sytuacja w najbliższych latach nie poprawi się. Strasznie mi jest żal PR, bo w tej sytuacji coraz szybciej stanie się kolejną tubą propagandową wszelkiej maści polityków, a właściwie politykierów. Nie będzie Teatru Polskiego Radia, bardzo cenowo korzystnych wydawnictw firmowanych przez Polskie Radio, dobrej publicystyki…
Takim działaniom mówię stanowcze NIE. Niestety, tylko tyle lub aż tyle mogę zrobić w tej sprawie. “Szanowni Państwo…” posłuchajcie sobie w tej chwili drugiego programu Polskiego Radia…

Porównywanie BBC do PR (czy również do TVP jeśli chodzi o media publiczne) jest trochę nie na miejscu. Ze względu na poziom i to co się w stacjach wyprawia.
Nie rozumiem komentarza. Przecież autor nie porównywał, ale napisał o BBC “wzorzec do naśladowania”. Poza tym, akurat Dwójka stoi na wysokim poziomie.
sl3dziu, Przemek
Jasne, że nie ma co porównywać, ale warto w momencie, kiedy my sobie nie możemy poradzić, skopiować pewne rozwiązania. Nie mówię, że BBC jest idealna bo m. in. problem “komercjalizacji” też tam występuje.
Przy okazji Przemek często w swoich źródłach odnosi się do amerykańskiego National Public Radio, “organizacja” też godna uwagi.
Tak odnośnie tematyki radiowej, za chwilę napisze o kolejnym projekcie Polskiego Radia, które bez środków pieniężnych nie miałoby racji bytu.
ja się martwię co będzie z moja Jedynką, którą słucham namiętnie…
Czas pokaże, póki co, to przyszłość nie mieni się kolorowo, ale trzeba być dobrej myśli…