Przygodę z prozą Erica E. Schmitta rozpocząłem od Teatru Polskiego Radia. Adaptacja “Ewangelii według Piłata”, którą wysłuchałem kilka tygodni temu, sprawiła, że zainteresowałem się książką. W międzyczasie, a ściślej w trakcie czytania “Ewangelii…” na półkach swojego skromnego księgozbioru zupełnie nieoczekiwanie znalazłem niewielką książeczkę o której dzisiaj słów kilka.
Historia składa się z listów, które mały, ale niezwykle rezolutny Oskarek, śle do samego Pana Boga. Opowiada w nich o swoich “szpitalnych perypetiach”, bo to właśnie szpital stał się jego domem.
W książce znajdziemy cierpienie, dramatyczne momenty, ale i radość. Wszystko to spojone jest poprzez dziecięcą perspektywę, co też nadaję wydźwięk lekkości nawet bardzo poważnym i przykrym sprawom. Mimo, że w tej opowieści tylko chwilami można spotkać dorosłych to i tak nie da się ukryć, że jest to historia właśnie o nich, czyli po prostu o nas (bądź też lepiej pasowałoby tu określenie “dla nas”). Oskar nie raz podkreśla, że nie chcą bądź też potrafią obcować z cierpieniem, dlatego też ich relacja z Bogiem mieni się jako nić skomplikowanych i niezrozumiałych zależności. Tam gdzie powinna być radość jest smutek… Oskar jednak nie użala się, wie, że dorośli poprzez skupienie się na swoim smutku nie są w stanie go zrozumieć… w przeciwieństwie do Pana Boga i pani Róży…
Nie jest to oryginalna fabuła, nie ma tutaj wspaniałych portretów psychologicznych. Wszystko jest proste do granic możliwości, czasami wręcz nieznośnie, ale wszystko zmierza ku przesłaniu prostym, ale może trochę zapomnianym… Cierpienie również zbliża i jednoczy sobie ludzi.
Schmittowi w tej krótkiej formie udało się zawrzeć wiele pytań, ale i też wbrew dotychczasowej twórczości nie stara się na nie znaleźć odpowiedzi. To właśnie sprawia, że jest to jedna z lepszych jego pozycji.
autor: Eric E. Schmitt
tytuł: Oskar i pani Róża
tytuł oryginału: Oscar et la dame rose
język oryginału: francuski
liczba stron: 78
miejsce wydania: Warszawa
rok wydania: 2006
oprawa: miękka
wymiary: 125 x 195 mm
wydawca: Wydawnictwo Znak
ISBN: 83-240-0398-3
seria: -

Jak na takiego małego (w zasadzie to jak małego?) chłopca, Oskar ma bardzo dorosłe spostrzeżenia;)
Samo życie, szpital sprawia, że dzieciaki szybciej dojrzewają od rówieśników… Generalnie dzieci w wielu sytuacjach życiowych potrafią lepiej odnaleźć się niż my dorośli…